Amarula

Likier Amarula o zadziwiającym smaku brzoskwiniowo-orzechowym wyrabiany z owoców drzewa Marula rosnącego sobie w Kawanga (Afryka) . Dostałem go od swojej ex 😉 (w końcu) przywieziony z jednej z jej wojaży. Zajebisty do lodów i do kawy (ponieważ robi się zimniej to czas na wypróbowanie go w kawie mrożonej) 😉 . Czasami przecież trzeba nie tylko nakarmić ale i napoić swoja partnerkę ;). Zainteresowałem się tym trunkiem też z tego powodu, że kiedyś kilkanaście lat temu widziałem film o nawalonych zwierzakach (upitych w przysłowiowe cztery dupy) i w czasie oglądania śmiałem się wniebogłosy. Zresztą znalazłem fragment i możecie go sami obejrzeć na filmiku. Gwoli wyjaśnienia –  zwierzęta raz na jakiś czas przychodzą zajadać się owocami Maruli (zwanej też drzewem słoniowym bo to najwiekszy przysmak słoni), które juz są dojrzałe i lekko sfermentowane a co za tym idzie zawierają jakieś tam procenty. Zadziwiającym jest fakt, że na czas pijaństwa wszystkie zwierzęta zawierają jakby pakt o nieagresji, także zdarza się , że obok uwalonego lwa leży spokojnie upita w 4 dupy małpa albo spaceruje chwiejnym krokiem gazela ….

Najfajniejsze jest to, że jeżeli znajdziecie owocujące drzewo Marula na 100% w promieniu max , kilkuset metrów na pewno będzie rosło drzewo męskie ….. Bo jeżeli nie są razem nie ma owoców ….. (fajne co ??)

Dodatkowo parę plemion uważa, że najwięcej szczęścia daje ślub pod tym drzewem a spory małżeńskie i kłótnie rozwiązują w prosty sposób – przywiązują do drzewa skłóconą parę i odwiązują dopiero jak przestana się żreć 😉

Poniżej likier Amarula i filmik z „animals party” 🙂

Likier Amarula

Likier Amarula

Animals Party 🙂

Podziel się na:
  • Print
  • Blip
  • Wykop

Może rzucisz okiem i na te: