Kawa mrożona z likierem Baileys

Kawa mrożona , czyli napój który pozwala załatwić dwie rzeczy na raz – schłodzić rozgrzane ciało po akrobacjach łóżkowych i nabrać sił oraz usunąć senność jaka niestety nas ogarnia po udanej wymianie płynami ustrojowymi lub jak to czasami mówią – po dobrym ryćkaniu 😉 no ale do rzeczy :).

Potrzebne nam będzie :

  • ulubiona kawa
  • likier Baileys
  • czekolada
  • bita śmietana
  • cukier

Receptura jest prosta jak konstrukcja cepa – zaparzamy kawę , słodzimy ją w/g upodobania , schładzamy i po schłodzeniu wstawiamy do lodówki jak już się mocno schłodzi wyciągamy dodajemy do tejże kawy likieru Baileys (do produkcji którego używana jest 3krotnie destylowana whisky z najstarszej bo ponad 400 letniej destylarni Bushmills oraz mleko ze specjalnie wyselekcjonowanych stad irlandzkich krów) dodajemy tego likieru też w/g własnego uznania (mi się koniec końców kawa skończyła i pobierałem już sam likier 😉 )  wlewamy miksturę do szklaneczki , dodajemy parę kostek lodu na wierzch sypiemy startą czekoladę o ulubionym smaku (przed starciem najlepiej jest ja zamrozić w zamrażalniku) na to dajemy bitą śmietanę , znowu posypujemy i można zaczynać wprowadzać do organizmu ten smaczny płyn . 😉 (ja jako posypkę zastosowałem jakiś pierdolnik czekoladowo migdałowy – jakieś takie granulki co to je znalazłem w szafie 😉

kawa mrożona z likierem Baileys

kawa mrożona z likierem Baileys dla dwojga 😉

Podziel się na:
  • Print
  • Blip
  • Wykop

Może rzucisz okiem i na te: