Kolacja dla trojga
Kolacja dla trojga czyli wieczór melonowo krewetkowy
Jako, że ostatnio trochę zaniedbałem sferę przyjemności kulinarnych postanawiam nadrobić i podzielić się kilkoma uwagami oraz zaprezentować pomysł na szybka kolację albo zestaw kolacyjny jak kto woli dla dwojga (w moim wypadku trojga w tym dwie wymagające niewiasty w wieku prokreacyjnym ;P) kolacyjka w sumie do przygotowania max w 35 minut . Najfajniejsza sprawa, że można skorzystać w jednej potrawie z jednego składnika drugiej. Argumentem nie do odrzucenia na taki prezentowany zestaw jest pewna egzotyka potraw i niezaprzeczalny bajer działający na płeć nadobną czyli kuchnia tajska wraz z jej pikanterią i ingrediencjami.
Na całość składały się krewetki w czosnku z melonem oraz cyc kurzęcy w kokosie oraz pieczywo pt. ciabata .
Przepisy na zestaw znajdziecie na stronie, z powodu wrodzonego lenia nie chce mi się ich dublować
także dostaniecie tylko fotki.
Acha byłbym zapomniał , zestaw jest w miarę lekki a dobór i przyprawy zostały dobrane pod katem lepszych osiągnięć po kolacyjnych tak to ujmę






