Kurczak po tajsku czyli kokosowo melonowy podryw

Nie ukrywam lubię kuchnie tajską i przyznaje modyfikuje ją dla własnych potrzeb . Tym razem jako że szykował się miły wieczór (i nocka) w towarzystwie dwóch zepsutych do szpiku kości haha (panny B&M wybaczcie ;P) postanowiłem jako główne danie zaserwować kurzęcego cyca w kokosie i melonie.  Do tego dania użyłem:

  • pierś z kurczaka sztuk jeden
  • marchewka sztuk jeden
  • mleko kokosowe puszka
  • 1/2 melona
  • cebula dymka sztuk 4
  • 6 średnich pieczarek
  • 3 łyżeczki pasty Tom Yum (ostrej)
  • 1 łyżeczka zmielonej trawy cytrynowej
  • 1 łyżeczka pasty z kolendry
  • Trochę grzybów chińskich
  • sól do smaku (Holownik pamiętam ;) )

Cyca kroimy w średnią kostkę, marchew w plasterki, pieczarki i  melon w kostkę, dymkę w plasterki. Grzyby zalewamy przegotowaną gorącą wodą i po napęcznieniu i nabraniu miękkości drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy olej (najlepiej kokosowy), potem dodajemy resztę składników (musimy sobie zostawić kilka kostek melona ) smażymy nie za długo. W międzyczasie do mleka kokosowego dodajemy pastę Tom Yum, kolendrę, trawę cytrynową i dokładnie mieszamy. Całość wlewamy na patelnię i dusimy do 10 minut. Tuż przed końcem dodajemy kostki melona i możemy serwować . Smacznego ;)

kurczak po tajsku w kokosie z melonem

kurczak po tajsku w kokosie z melonem

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Forumowisko
  • Internetmedia
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Spis
  • Wykop

Skomentuj

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są:
Pierdzielnij plusa :)

Prawda o ACTA
Polecane i warte zobaczenia
Lubią to