Punkt G u kobiety

Punkt G u kobiety szanowni panowie nie mieści się w miejscu o którym wam opowiadali koledzy spod trzepaka lub kumple od piwa. Punkt ten zlokalizowany jest w głowie kobiecej i tak naprawdę potrzeba poznać kilka sztuczek aby mile go połechtać i tym samym z sukcesem zakończyć polowanie na kobietę. O ile kiedyś wystarczała dobra maczuga , odpowiednie uderzenie w głowę (nie za mocne bo można było zostać nekrofilem) oraz trochę krzepy aby wybrankę zaciągnąć do swojej jaskimi to teraz trzeba zastosować trochę socjotechniki i sztukę kulinarną. Jak skutecznie zastosować jedno i drugie dowiecie się z tego bloga.


Uwaga – ważne

Unikajcie jak ognia różnej maści szkół podrywania czy ostatnio modnego NLP (neuro cośtam programowania) w zdecydowanej większości po tego rodzaju szkoleniach pozostanie wam obcowanie z samym sobą czyli trywialnie mówiąc trzepanie kapucyna (lepiej puśćcie sobie i potencjalnej kandydatce Blendersów).

Zresztą zaczynam się zastanawiać czy rzeczywiście jest tak jak przekazała mi jedna moja znajoma

punkt G u kobiety mieści się na końcu wyrazu shopinG

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Forumowisko
  • Internetmedia
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Spis
  • Wykop

Skomentuj

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są:
Pierdzielnij plusa :)

Prawda o ACTA
Polecane i warte zobaczenia
Lubią to